Aktualności

kids read

Piosenki

Chwalcie łąki umajone…

1. Chwalcie łąki umajone,
Góry, doliny zielone.
Chwalcie, cieniste gaiki,
Źródła i kręte strumyki!

2. Co igra z morza falami,
W powietrzu buja skrzydłami,
Chwalcie z nami Panią Świata,
Jej dłoń nasza wieniec splata.

3. Ona dzieł Boskich korona,
Nad Anioły wywyższona;
Choć jest Panią nieba, ziemi,
Nie gardzi dary naszymi.

4. Wdzięcznym strumyki mruczeniem,
Ptaszęta słodkim kwileniem,
I co czuje, i co żyje,
Niech z nami s1awi Maryję!

Była cicha i piękna jak wiosna

Była cicha i piękna jak wiosna,
Żyła prosto zwyczajnie jak my.
Ona Boga na świat nam przyniosła,
I na ziemi wśród łez nowe dni zajaśniały.

… Matka która wszystko rozumie,
Sercem ogarnia każdego z nas.
Matka zobaczyć dobro w nas umie,
Ona jest z nami w każdy czas.

… Dzisiaj światu potrzeba dobroci,
By niepokój zwyciężyć i zło.
Trzeba ciepła co życie ozłoci.
Trzeba Boga więc ludziom nieśmy go
Tak jak ona.

… Matka która wszystko rozumie…

 

 

 

 

 

 

 

H. Zdzitowiecka ,, W naszym ogródeczku”

 

W naszym ogródeczku

zrobimy porządki-

zagrabimy ścieżki,

przekopiemy grządki.

Na grządkach wyrośnie

fasolka, marchewka,

sałata i groszek

czerwona rzodkiewka.

W naszym ogródeczku

posiejemy kwiatki

będą nam pachniały

i fiołki i bratki.

„Kto puka do drzwi?”

1. Puk, puk, puk, puk

Kto puka do drzwi?

Puk, Puk, puk, puk

Ja wiem, że to Ty!

Puk, puk, puk, puk

Ogrzewasz mi twarz

Coraz więcej i mocniej co dnia.

Puk, puk, puk, puk

Kto puka do drzwi?

Puk, puk, puk, puk

Ach Wiosno! To Ty!

Puk, puk, puk, puk

Tu ptak a tam kwiat!

Wszystko budzi się - budzę się ja!

Ref. Budzę i nie marudzę,

że czasem wieje, że czasem grzmi.

Budzę i nie marudzę

- otwieram okna, uchylam drzwi.

2. Puk, puk, puk, puk

Kto puka do drzwi?

Puk, Puk, puk, puk

Ja wiem, że to Ty!

Puk, puk, puk, puk

Na niebie malujesz błękity

zachwycasz tym nas.

Puk, puk, puk, puk

Kto puka do drzwi?

Puk, puk, puk, puk

Ach Wiosno! To Ty!

Puk, puk, puk, puk

Szczęśliwa się budzę

Bo budzi się dziś cały świat.

Wiersze

M. Konopnicka „W ogrodzie”

W naszym ogródeczku

Są tam śliczne kwiaty:

Czerwone różyczki

I modre bławaty.

Po sto listków w róży,

A po pięć w bławacie;

Ułożę wiązankę

Po sto listków w róży,

A po pięć w bławacie;

Ułożę wiązankę

I zaniosę tacie.

A tata się spyta:

„Gdzie te kwiaty rosną?”

„W naszym ogródeczku,

Gdziem je siała wiosną”.

dla Mamy i Taty

Moja rodzina

B. Szelągowska

Piękny uśmiech, dobre serce;

wszystko umie zrobić sama.

Kocha mnie najbardziej w świecie.

To jest właśnie moja mama!

Zawsze chętnie mi pomagasz,

kiedy jesteś obok, tato.

Z Tobą czuję się bezpiecznie.

Kocham Ciebie właśnie za to!

Dom to miejsce wyjątkowe.

Może być na końcu świata!

Najważniejsza jest rodzina,

czyli mama, ja i tata!

W maju dziecko:

- rozwijanie czci i miłości do Matki Bożej;
- uczenie dzieci modlitwy do Matki Bożej;
- rozumienie, że Maryja jest naszą Matką;
- zachęcanie dzieci do pełnienia dobrych uczynków

- poznaje litery: p, g, ł, h

- czyta sylaby z poznanymi literami

- doskonali umiejętności matematyczne: liczenie i przeliczanie w zakresie 10, konstruowanie zadań z treścią; porównywanie liczebności zbiorów )

- poznaje rośliny rosnące w sadzie i w ogrodzie

- zna czynniki potrzebne roślinom do wzrostu

- czyta ze zrozumieniem proste zdania

- poznaje historię sprzętu gospodarstwa domowego

- poznaje zwierzęta żyjące w dżungli

- wie kim jest poeta

- poznaje nazwy planet tworzących Układ Słoneczny

- poznaje zawód weterynarza

- poznaje nowe wiersze i piosenki

Piosenki:

„Podróże małe i duże.”

Ref.

Chociaż mam niewiele lat to wszystko ciekawi

mnie pragnę zwiedzić cały świat, podróżować, uczyć się

chcę zobaczyć inne kraje by znać je nie tylko z map

Ja z uśmiechem chcę przemierzać świat.

Gdy w Londynie się pojawię to przywita mnie Big Ben

i piętrowym autobusem będę jeździć cały dzień

A o piątej, gdy herbatkę pije sama królowa

w rejs zabierze mnie Tamiza.

Ref.

Chociaż mam niewiele lat…

Kto się zbliża do Paryża ten widzi wieżę Eiffla

a ze ściany w Luwrze oczko puści mu Mona Lisa

We Francji nawet szkraby jedzą ślimaki i żaby

Dzwonem dzwoni dzwonnik z Notre Dame.

Ref. Chociaż mam niewiele lat…

„ Przez białe grzywy morskich fal”

Sł: E. Zelenay

Muz: M. Grzella

Heja, heja, heja, heja!

Przez białe grzywy morskich fal

Neptuna ząb... Neptuna ząb!

płyniemy w dal, płyniemy w dal,

aż po Bałtyku kres!

Wiatr w nasze żagle mocno dmie,

Neptuna ząb... Neptuna ząb!

lecz wcale nie boimy się

 i śpiewać nam się chce!

 Heja, heja, heja, heja!

 Odważne serce, silna dłoń

Neptuna ząb... Neptuna ząb!

 żeglarza ciągną w morza toń.

 Przygoda czeka nas!

Neptunie, królu wszystkich mórz,

Twój złoty ząb... twój ostry ząb,

 trójzębem odgoń groźbę burz

Ach, heja... heja... hej!

Wiersze:

„ Słonko po deszczu” – M. Kownacka

Pada deszczyk! Pada deszczyk!

i po liściach tak szeleści...

Zatuliły kwiatki płatki,

główki chylą do rabatki!

Kap! Kap! Kap!

Deszcz ustaje - płyną chmury -

Kwiaty wznoszą się do góry!

Ho! Ho! Ho!

Wiatr tu pędzi na wyścigi.

Wiatr kołysze nam łodygi!

Wiu! Wiuu! Wiuuu!

Biegną dzieci tu z ochotą:

Uważajcie – takie błoto!

Hyc! Hyc! Hyc!

Byle słonko nam nie zgasło -

róbmy prędko z błota - masło!

Chlap! ciap! ciap!

Teraz - baczność - kroki duże -

przeskoczymy przez kałużę!

Hop! Hop! Hop!

Już pogoda - słonko świeci,

maszerują w pole dzieci -

Raaz - Dwaa - trzyy!

„Jeśli wszystko zjesz!”

Mały misiu dużo je,

Chce być silny – to się wie!

Mały lisek dużo je,

Chce być sprytny – to się wie!

Mała małpka dużo je,

Chce być zwinna – to się wie!

A Ty – jeśli wszystko zjesz,

- będziesz tym, kim tylko chcesz!!!

Cele ogólne:

- zapoznanie ze sposobem zapisu muzyki

- podział instrumentów na klawiszowe i dęte

- czytanie sylab, wyrazów, zdań z poznanymi literami

- dodawanie i odejmowanie w zakresie 10

- porównywanie liczb w zakresie 10: >,<, =

- zapoznanie z zapisem liter: n, r, c  (pisaną i drukowaną; małą i wielką)

- zapoznanie z historią maszyn latających, pociągów i statków

- podział wód na słodkie i słone, stojące i płynące.

- praca z mapą Polski, wskazywanie wód polskich na mapie

- poznanie morskich stworzeń

- omówienie zasad kulturalnego zachowania się przy stole – nakrywanie do stołu

Cele ogólne:

 

  • słuchanie i omawianie legend i bajek o smokach,
  • poznanie budowy jajka i jego wartości,
  • przeprowadzanie eksperymentów i doświadczeń z jajkiem,
  • przypomnienie zwyczajów wielkanocnych,
  • porównywanie liczb w zakresie 10 – o tyle więcej, o tyle mniej,
  • zapoznanie z zapisem liter: s, j, w (pisaną i drukowaną, małą i wielką),
  • czytanie sylab, wyrazów, zdań z poznanymi literami,
  • stosowanie działań na dodawanie i odejmowanie w zakresie 10,
  • układanie i rozwiązywanie zadań tekstowych do ilustracji w zakresie 10,
  • obserwacja zmian zachodzących w przyrodzie wiosną,
  • zapoznanie z pracami wykonywanymi wiosną w ogrodzie przez ogrodnika.

Piosenka:

 

„Marcowy deszczyk”

Słowa: Grażyna Małkowska

Muzyka: Marcin Grzella

Lecą krople na ulice,

Moczą ludzi głowy.

Refren:

Dzieci taki deszczyk lubią,

Bo to deszcz marcowy!

(bis)

Leci kropla, jedna, druga,

Dzieciom jest radośnie!

Refren:

Bo po deszczu, po marcowym

Wszystko szybciej rośnie.

(bis)

Więc biegają po kałużach!

Chcą już być dorosłe!

Refren:

I o deszczyk czarodziejski

Proszę panią wiosnę.

(bis)

„Porozmawiajmy o pogodzie”

Słowa: Maria Witewska

Muzyka: Jerzy Smoczyński

Dokucza, dokucza, nam wiecznie pogoda,

lecz taka już widać pogody uroda.

Codziennie, niezmiennie, ma inne oblicze,

humorów pogody naprawdę nie zliczę.

Pogoda, pogoda – to temat wspaniały,

raz słońce wygląda, raz deszczyk mży mały

i chmurzy się niebo, i wiatr mocno wieje

lub nagle, znienacka śnieg zimą topnieje.

Jak będzie, jak będzie? Czy brzydko, czy ładnie?

Czy upał nas czeka? A może grad spadnie?

Dylemat to wielki, to trudne pytanie

i tylko pogoda odpowiedź zna na nie.

 

Wiersz:

 

„Mokre święta”

B. Mściwujewska

Rozsiadły się świąteczne baby parami

na haftowanym obrusie.

Te w środku z lukrem, tamte z rodzynkami i każda zapachem kusi.

Na półmisku rośnie owies – jak przystało –

prababci ręką wysiany,

cukrowy baranek skubie go nieśmiało.

A w poniedziałkowy ranek ...

Pisk! Krzyk! Śmiechy! Cała wieś tu biegnie!

Wiadra, miski, konwie i dzbanek ...

Któż się dzisiaj zimnej wody zlęknie?

Chyba tylko ten z cukru baranek!

„Pisanki”

S. Aleksandrzak

Dzieci obsiadły stół i malują pisanki:

pierwsza – ma kreski,

druga – ma kółka złote,

trzecia – drobne kwiaty,

czwarta – dużo kropek,

piąta – srebrne gwiazdki,

szósta – znów zygzaki,

siódma – barwne kwiaty jak astry lub maki,

ósma – wąskie szlaczki z zieloniutkich listków,

dziewiąta – największa – ma już prawie wszystko:

i kropki, i zygzaki, i paseczków wiele,

i czerwień, i złoto, i błękit, i zieleń,

i piękne gwiazdy na jajku ktoś posiał,

dumne były z niego Hania i Małgosia…

Cele ogólne:

  • przedstawienie zawodu artysta – malarz,
  • prezentacja palety barw, nazywanie ich oraz podział na barwy ciepłe i zimne,
  • zapoznanie z rodzajami muzeów, eksponatami w nich umieszczanymi,
  • utrwalanie zasad zachowania się w muzeum podczas zwiedzania,
  • rozwijanie sprawności manualnej,
  • utrwalanie znaczenia symboli i tradycji wielkopostnych, 
  • omawianie budowy i cech charakterystycznych zwierząt, które pochodzą z rodziny kotowatych,
  • poznanie funkcji kropki i znaku zapytania w zdaniu; przyporządkowywanie zdaniom odpowiedniego znaku interpunkcyjnego,
  • porównywanie liczb w zakresie 10: >, <, =,
  • zapoznanie z zapisem liter: y, k, l (pisaną i drukowaną, małą i wielką) oraz liczb: 9, 10,
  • wprowadzenie znaku odejmowania,
  • stosowanie działań na dodawanie i odejmowanie w zakresie 10,
  • tworzenie zbiorów dziesięcioelementowych poprzez dorysowywanie brakującej liczby elementów w danym zbiorze.

 

Piosenka:

„Cukrowe ulice”

Słowa: Grażyna Marszałkowska

Muzyka: Marcin Grzella

Cukrowe ulice, cukrowe chodniki,

Cukrowe są drzewa i dzieci buciki!

I w oknach malunki,

Bałwanki cukrowe

I auta, i domy,

I czapka na głowę.

Świat cały dookoła

Jak wata cukrowa!

I dzieci, i sanki, i wróble, i sowa!

Refren:

I wszystko się bieli

I w bieli się chowa,

I błyszczy, szeleści

Kraina cukrowa.

(bis)

 

Wiersz:

„Chory kotek”

S. Jachowicz

Pan kotek był chory

i łóżeczku w łóżeczku.

I przyszedł kot doktor.

- Jak się masz, koteczku?

- Źle bardzo - i łapkę

wyciągnął do niego.

Wziął za puls pan doktor

poważnie chorego

I dziwy mu prawi:

- Zanadto się jadło,

co gorsza, nie myszki,

lecz szynki i sadło;

Źle bardzo! gorączka!

Źle bardzo, koteczku!

Oj długo ty, długo

poleżysz w łóżeczku

I nic jeść nie będziesz,

kleiczek i basta.

Broń Boże kiełbaski,

słoninki lub ciasta!

- A myszki nie można? -

zapyta koteczek –

lub ptaszka małego

choć parę udeczek?

- Broń Boże! Pijawki

i dieta ścisła!

Od tego pomyślność

w leczeniu zawisła.

I leżał koteczek;

kiełbaski i kiszki

nietknięte; z daleka

pachniały mu myszki.

Patrzcie, jak złe łakomstwo!

Kotek przebrał miarę,

musiał więc nieboraczek

srogą ponieść karę!

Tak się i z wami,

dziateczki, stać może:

od łakomstwa

strzeż was Boże!

Cele ogólne:

  • przybliżenie pojęcia ssak,
  • układanie zadań matematycznych do rysunków i działań,
  • rozwijanie sprawności manualnej,
  • zapoznanie z historią olimpiad i dyscyplinami olimpijskimi,
  • omówienie znaczenia sportu w życiu człowieka, określanie cech dobrego sportowca i kibica,
  • porównywanie liczb w zakresie 8: >, <, =,
  • zapoznanie z zapisem liter: t, m, d (pisaną i drukowaną, małą i wielką) oraz liczb: 0, 6, 7, 8,
  • stosowanie działań na dodawanie w zakresie 8,
  • poznanie różnych sposobów pomagania osobom starszym; budzenie szacunku dla babci i dziadka,
  • prezentacja wybranych wynalazków i historii ich powstania, poznanie ich twórców,
  • zapoznanie z pracą architekta; omawianie wyglądu domów z różnych stron świata.

Piosenki:

 

„ O gwiazdo betlejemska”

Słowa: ks. Zygmunt Odelgiewicz i Alojzy Orszulok

Muzyka: ks. Zygmunt Odelgiewicz

O gwiazdo betlejemska,

Zaświeć na niebie mym,

Tak szukam Cię wśród nocy,

Tęsknię za światłem twym.

Zaprowadź do stajenki,

Leży tam Boży Syn,

Bóg – Człowiek z Panny Świętej,

Dany na okup win.

O, nie masz go już w szopce,

Nie masz go w żłóbku tam,

Więc gdzie pójdziemy Chryste?

Gdzie się ukryłeś nam?

Pójdziemy przed ołtarze,

Wzniecić miłości żar,

I hołd Ci niski oddać,

To jest nasz wszystek dar.

Ja nie wiem o mój Panie,

Któryś miał w niebie tron,

Czy dusza moja biedna,

Milsza Ci jest niż on.

Ulituj się nade mną

Błagać Cię kornie śmiem,

Tyś stajnią nie pogardził

Nie gardź i sercem mym.

 

„Najlepiej jest u babci”

Słowa: Stanisław Karaszewski

Muzyka: Jerzy Smoczyński

Gdy taty nie ma w domu,

a mama jest zajęta,

u kogo jest najlepiej,

Kto o nas dba, pamięta?

Refren:

Najlepiej nam u babci,

najlepiej jest u babci,

bo babcia toi wakacje,

obiady i kolacje,

u babci słodkie dzionki,

słowiki i skowronki,

u babci pachnie miętą,

u babci – zawsze święto!

Gdy tata w delegacji,

a mama jeszcze w pracy,

kto pyszną da kolację

na starej, srebrnej tacy?

Refren: Najlepiej nam...

A kiedy przyjdą smutki

wieczorem albo z rana,

u kogo jest najlepiej?

U babci na kolanach!

Refren: Najlepiej nam...

A kiedy się pokłócę

z mą siostrą albo z bratem,

to babcia nas pogodzi

i dzięki babci za to!

Refren: Najlepiej nam...

Wiersz:

„Paweł i Gaweł”

A. Fredro

Paweł i Gaweł w jednym stali domu,

Paweł na górze, a Gaweł na dole;

Sąsiad, Zemsta, Obyczaje

Paweł spokojny, nie wadził nikomu,

Gaweł najdziksze wymyślał swawole.

Ciągle polował po swoim pokoju:

To pies, to zając — między stoły, stołki,

Gonił, uciekał, wywracał koziołki,

Strzelał i trąbił, i krzyczał do znoju.

Znosił to Paweł, nareszcie nie może;

Schodzi do Gawła i prosi w pokorze:

«Zmiłuj się waćpan, poluj ciszej nieco,

Bo mi na górze szyby z okien lecą!»

A na to Gaweł: «Wolnoć Tomku

W swoim domku».

Cóż było mówić? Paweł ani pisnął,

Wrócił do siebie i czapkę nacisnął.

Nazajutrz Gaweł jeszcze smacznie chrapie,

A tu z powały coś mu na nos kapie.

Zerwał się z łóżka i pędzi na górę.

Stuk, puk! — Zamknięto.

Spogląda przez dziurę,

I widzi — Cóż tam? Cały pokój w wodzie,

A Paweł z wędką siedzi na komodzie.

— «Co waćpan robisz?» — «Ryby sobie łowię».

— «Ależ mospanie, mnie kapie po głowie!»

A Paweł na to: «Wolnoć Tomku

W swoim domku».

Z tej to powiastki morał w tym sposobie:

Jak ty komu, tak on tobie.

„Moja babcia”

B. Forma

Jestem sobie wnuczka mała,

moja babcia jest wspaniała.

Zna tuziny pięknych bajek,

których słucha się wspaniale.

Gry, zabawy, wyliczanki,

różne wiersze, zgadywanki.

Umie z klocków stawiać wieże,

dobrze gra na komputerze.

Zawsze zgrabnie piłkę łapie,

aż się na nią gapią gapie.

Zimą bierze mnie na narty.

Kocham babcię – to nie żarty!

Więcej o nas

Chcesz dowiedzieć się o nas więcej?

Zapraszamy do kontaktu tel.: 504 876 818,
przesłania do nas wiadomości e-mail: sekretariat@przedszkole-nazaretanek.pl
lub po prostu odwiedzin. 

swieta rodzina

Troszczymy się z Bożą pomocą o Wasze najdroższe pociechy :-)